www.tryktrak.net





Data: 2009-03-27 01:00:00
W najbliższym Grand Prix Australii, ustrój odzyskiwania energii KERS trafi do bolidu Nicka Heidfelda, a Robertowi Kubicy pozostaje na razie czekać.Wiadomość o tym, że formuła naszego rodaka nie zostanie wyposażony w ustrój KERS (Kinetic Energy Recovery System), została potwierdzona nie ostatnim tchem z wykorzystaniem jego kolegę z zespołu, 31-letniego Nicka Heidfelda, ale w podobny sposób z wykorzystaniem szefa teamu BMW Sauber, Mario Theissena.Powodem takiego stanu rzeczy jest różnica w wadze obu zawodników. O ile niemiecki...
Źródło i pełny tekst:  motopuls